Przełom w diagnostyce choroby Alzheimera. Pierwszy test z krwi z aprobatą Amerykańskiej Agencji ds. Leków

0
1273

Badanie w prosty sposób umożliwia wykrycie blaszek amyloidowych na wczesnym etapie choroby. Zatwierdzenie testu przez amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA) oznacza, że produkt jest bezpieczny i skuteczny. To przełom, który daje szansę pacjentom – pozwoli wdrożyć leczenie na wcześniejszym etapie choroby i skutecznie ją spowolnić.

– Zgoda na dopuszczenie testu na rynek medyczny jest ważnym krokiem w diagnozie choroby Alzheimera, czyniąc ją łatwiejszą i bardziej dostępną dla pacjentów na wcześniejszym etapie choroby – komentuje Michelle Tarver, dyr. Centrum Urządzeń i Zdrowia Radiologicznego FDA, której wypowiedź cytowały w ostatnich dniach media na całym świecie.

Prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Instytutu Nauk Biologicznych UMCS w Lublinie decyzję FDA skomentowała w mediach społecznościowych: „ Na rynku jest już kilka opracowanych w laboratoriach testów krwi do wykrywania choroby Alzheimera; FDA nie weryfikuje większości testów laboratoryjnych przed ich użyciem przez pacjentów. Jednak produkt firmy Fujirebio jest pierwszym testem krwi, który otrzymał akceptację FDA”.

Dlaczego to przełomowe?

Prof. Szuster-Ciesielska tak to tłumaczy: „Test Lumipulse mierzy dwa białka znajdujące się w osoczu krwi, aby ustalić, czy pacjent ma blaszki amyloidowe w mózgu. Do tej pory, w celu potwierdzenia obecności amyloidu, lekarze stosowali głównie kosztowne, bardziej inwazyjne testy, które obejmowały nakłucie odcinka lędźwiowego kręgosłupa oraz skany mózgu wystawiające pacjentów na promieniowanie. Test Lumipulse wymaga prostego pobrania krwi”.

Obecność blaszek amyloidowych w mózgu jest charakterystycznym objawem choroby Alzheimera. FDA zastrzega, że wyniki testu należy interpretować w powiązaniu z innymi informacjami klinicznymi pacjenta. Nowy test nie jest więc przeznaczony jako badanie przesiewowe ani samodzielny test diagnostyczny.

Firma Fujirebio Diagnostics, producent zatwardzonego przez FDA testu, nie ujawniła dotąd, ile test będzie kosztował.

Czym jest choroba Alzheimera?

To neurozwyrodnieniowa choroba mózgu, która nieodwracalnie niszczy jego komórki nerwowe. Chory cierpi na postępujące zaburzenia pamięci i innych funkcji poznawczych. Choroba ma charakter postępujący, co oznacza, że stan pacjenta pogarsza się. Z upływem czasu całkowicie traci on samodzielność intelektualną i fizyczną.

W Polsce jest ponad pół miliona osób z chorobą Alzheimera i innymi chorobami otępiennymi, a do 2050 r. liczba ta wzrośnie czterokrotnie. To tylko szacunki – nie wiadomo dokładnie, ilu chorych żyje bez diagnozy, jaką mają opiekę, jak sobie radzą oni i ich najbliżsi. Zgodnie z dostępnymi danymi, zaledwie ok. 20 proc. chorych w Polsce jest diagnozowanych. Większość zbyt późno. W Polsce brak – co odzwierciedla dostępny raport NIK – „wypracowanego modelu leczenia i opieki nad osobami z chorobą Alzheimera, w szczególności: rozwiązań organizacyjnych, standardów postępowania diagnostycznego – w tym wczesnej kompleksowej diagnozy, placówek opieki dziennej i całodobowej, kadr medycznych i opiekuńczych”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj