384 tysięcy miejsc na mammografię i prawie 450 tysięcy na test HPV HR – tyle wolnych terminów pokazywała centralna e-rejestracja na początku sierpnia. To oznacza, że każdy zainteresowany może zapisać się na badanie od ręki. Za darmo i bez skierowania. A jednak chętnych brak. Z profilaktyki raka piersi w ciągu ostatnich dwóch lat skorzystało zaledwie ok. 30 proc. uprawnionych Polek. Z testem HPV HR, który skutecznie zapobiega rakowi szyjki macicy jest jeszcze gorzej – tylko 15 proc.!
Dlaczego programy profilaktyczne nie działają?
Samo zapewnienie dostępu do świadczeń nie wystarcza. Potrzebne jest skuteczne dotarcie z informacją do osób, które mogą z nich skorzystać, oraz wskazanie prostej drogi do umówienia badania – przyznaje Ministerstwo Zdrowia i zapowiada wysyłkę imiennych zaproszeń do kobiet, aby zmobilizować je do badania.
– Naszym celem nie jest wysłanie ogólnego komunikatu o tym, że warto się badać. Chcemy przekazać właściwej osobie, we właściwym czasie, jasną informację o badaniu, z którego może skorzystać oraz wskazać najprostszą drogę zapisu. Pierwsze działania obejmą mammografię oraz test w kierunku wirusa brodawczaka ludzkiego wysokiego ryzyka, czyli test HPV HR – zapowiada minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.
Ministerstwo śle smsy
Pierwsze 35 tys. smsów już zostało wysłanych. Dostały je kobiety, które ukończyły 45 lat i po raz pierwszy mogą skorzystać z programu profilaktyki raka piersi. Informacja z ministerstwa przypomina o możliwości wykonania bezpłatnej mammografii, ale też o tym, że na badanie nie potrzeba skierowania. Pacjentka może wybrać miejsce i termin badania oraz zapisać się przez Internetowe Konto Pacjenta lub aplikację mojeIKP.
Następna wysyłka obejmie kobiety w wieku 46-74 lat, uprawnione do udziału w programie. W sumie Ministerstwo Zdrowia planuje wysłać ponad 1,3 mln smsów oraz 890 tys. powiadomień w aplikacji mojeIKP.
Kolejny etap: test HPV HR
Po mammografii urzędnicy zajmą się testem HPV HR w profilaktyce raka szyjki macicy. Tu też trzeba działać. Bezpłatny test przysługuje kobietom w wieku 25-64 lat i, podobnie jak mammografia, nie wymaga skierowania. Do wysłania jest ponad 2,1 mln przypominających smsów i 1,7 mln powiadomień w aplikacji mojeIKP. Trafią do kobiet w wieku 25-62 lata.
Ostatni uprawniony do badań rocznik, czyli 63-letnie kobiety, ma być potraktowany szczególnie. Panie otrzymają specjalne wiadomości uświadamiające, że z bezpłatnego testu HPV HR mogą skorzystać tylko do 64. roku życia. Mają więc ostatnią szansę na bezpłatne wykonanie nowoczesnego i bardzo skutecznego badania. Jest takich kobiet ok. 60 tys. Wszystkie mogą spodziewać się smsa z ministerstwa. Te z pań, które wskazały aplikację mojeIKP jako preferowaną drogę kontaktu, tam znajdą zaproszenie na badanie.
– Wydzielenie ostatniego rocznika pozwoli dotrzeć ze szczególnie istotną informacją do kobiet, które zbliżają się do końca okresu uprawniającego do udziału w programie – tłumaczy ministerstwo. – Dzięki temu będą miały czas na podjęcie decyzji i umówienie badania.
Dlaczego mojeIKP?
Ministerstwo Zdrowia coraz chętniej wykorzystuje aplikację mojeIKP jako bezpieczny kanał kontaktu z pacjentami. Z aplikacji korzysta już ponad 5,5 mln Polek i Polaków, a zakładka „Profilaktyka” jest jedną z najczęściej odwiedzanych w aplikacji.
Aplikacja umożliwia też korzystanie m.in. z e-recept i e-skierowań. Ministerstwo zapowiada poszerzenie zakresu komunikacji, np. do komunikacji spersonalizowanej, czyli kierowanej do osób, dla których określona informacja jest w danym momencie szczególnie istotna. Aplikacja pozwala też na przesyłanie wiadomości dotyczących programu Moje Zdrowie i szczepień przeciw wirusowi brodawczaka ludzkiego, czyli HPV.


