Sąd Apelacyjny w Krakowie uznał, że osoba, która przebywa w całodobowym prywatnym domu opieki może otrzymać świadczenie wspierające – o przełomowym wyroku pisze portal Prawo.pl. Sąd uznał, że pobyt w placówce w całości opłaca sam mieszkaniec lub jego rodzina z własnych środków, nie ma więc podwójnego finansowania ze środków publicznych. Wcześniej ZUS odmówił seniorce, której dotyczył wyrok, świadczenia wspierającego.
To przełomowe orzeczenie. Dotąd rodziny, które z własnych pieniędzy ponosiły koszty pobytu osób wymagających całodobowej opieki nie mogły liczyć na świadczenie wspierające, czyli comiesięczne finansowe wsparcie z budżetu państwa, które można przeznaczyć na usługi opiekuńcze dla osób tego potrzebujących. Świadczenie wspierające należało się tylko w sytuacji, kiedy senior przebywał w domu i tam otrzymywał opiekę.
Precedensowy wyrok szczegółowo relacjonuje Prawo.pl. Korzystne dla rodziny rozstrzygnięcie wydał Sąd Apelacyjny w Krakowie po rozpatrzeniu odwołania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach. Kielecki sąd zmienił decyzję ZUS i przyznał osobie z niepełnosprawnością świadczenie wspierające, mimo że mieszka ona w całodobowej prywatnej placówce opieki.
Jak sąd uzasadnił swoją decyzję?
ZUS odmawiając seniorowi świadczenie powołał się na art. 5 pkt 1 ustawy o świadczeniu wspierającym, gdzie wymienione są sytuacje, kiedy świadczenie nie przysługuje. Jest wśród nich m.in. ta, gdy osoba, której dotyczy świadczenie „została umieszczona w domu pomocy społecznej, w rodzinnym domu pomocy, zakładzie opiekuńczo-leczniczym, zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym, placówce zapewniającej całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku, o której mowa w przepisach o pomocy społecznej”.
Edyta Konopczyńska, radca prawny, reprezentujący seniorkę, w wypowiedzi dla prawo.pl, tak skomentowała przełomowe rozstrzygnięcie sądu w Krakowie: – Sąd w całości przychylił się do mojej argumentacji i stwierdził m.in., że pobyt w komercyjnej placówce całodobowej opieki nad osobami starszymi i z niepełnosprawnościami w żadnym razie nie stanowi świadczenia pomocy społecznej, finansowanego z budżetu państwa. Nie dochodzi tutaj zatem do kumulacji świadczeń finansowanych z budżetu państwa. Nieprzypadkowo w art. 5 pkt 1 ustawy o świadczeniu wspierającym dla osób z niepełnosprawnościami w kontekście przesłanki negatywnej przysługiwania świadczenia mowa jest o osobach „umieszczonych” w placówce, a nie „przebywających”. Umieszczenie oznacza, że osoba znajduje się w placówce za sprawą decyzji podmiotu trzeciego, a nie wyłącznie woli osoby zainteresowanej.
Jej zdaniem Sąd Okręgowy słusznie uznał za błędną interpretację ZUS-u, która wyklucza z kręgu beneficjentów świadczenia osoby przebywające w komercyjnych placówkach zapewniających całodobową opiekę osobom z niepełnosprawnościami, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku. Celem świadczenia wspierającego jest przecież „udzielenie osobom niepełnosprawnym mającym potrzebę wsparcia pomocy służącej częściowemu pokryciu wydatków związanych z zaspokojeniem szczególnych potrzeb życiowych tych osób”.
To prawdopodobnie pierwszy wyrok rozstrzygający w takiej sytuacji. Jeśli będzie przełomem, który wpłynie na zmianę interpretacji przepisu przez ZUS, ulży wielu rodzinom, które dotąd nie mogły liczyć na żadne wsparcie ze strony państwa i samodzielnie ponosiły pełne koszty związane z pobytem bliskiej osoby w prywatnym ośrodku.
Miesięczny koszt pobytu w całodobowej placówce to średnio ok. 8 tys. zł.


