To dobra wiadomość dla wielu emerytów. 1 stycznia wejdzie w życie ustawa, dzięki której ZUS automatycznie przeliczy wysokość emerytur przyznanych w czerwcu w latach 2009–2019. To tzw. emerytury czerwcowe, które były ustalane na niekorzystnych zasadach waloryzacji składek.
Nowe przepisy obejmą również renty rodzinne po osobach, które miały takie świadczenia. Co ważne, emeryt lub rencista nie musi składać żadnego wniosku. ZUS poprawi emerytury z urzędu, a po przeliczeniu wyda nową decyzję. Korzystną dla osoby, której dotyczy. Jeśli nowa kwota okazałaby się niższa od dotychczasowej – świadczenie pozostanie bez zmian.
Kogo dotyczą nowe przepisy?
Nowe zasady obejmują osoby, które:
- w latach 2009–2019 przeszły na emeryturę od czerwca lub miały przeliczoną emeryturę od tego miesiąca,
- pobierają rentę rodzinną po zmarłym, któremu ZUS ustalił lub przeliczył emeryturę od czerwca w latach 2009–2019,
- pobierają rentę rodzinną po osobie, która:
- osiągnęła wiek emerytalny (60 lat – kobieta, 65 lat – mężczyzna),
- zmarła w czerwcu w latach 2009–2019, ale nie zdążyła złożyć wniosku o emeryturę lub nie miała ustalonego prawa do emerytury.
ZUS obliczy wysokość emerytury według zasad obowiązujących w dniu jej pierwotnego ustalenia, czyli tak, jakby emerytura była przyznana w innym miesiącu niż czerwiec. Następnie zwaloryzuje kapitał i świadczenia do chwili obecnej.
Emerytury zostaną przeliczone do końca maca. W kwietniu wpłyną na konta pierwsze podwyższone świadczenia.
Dlaczego trzeba przeliczyć „emerytury czerwcowe”?
Świadczenia będą przeliczone, ponieważ w latach 2009-2019 były ustalane na niekorzystnych dla ubezpieczonych zasadach waloryzacji składek. Skutkowało to zaniżeniem wysokości świadczeń w porównaniu do osób przechodzących na emeryturę w innych miesiącach.


