Dzień Babci i Dziadka – święto pełne miłości i wdzięczności

0
274

– Lubię Dzień Babci i nie boję się starości, oby tylko nie odbierała mi godności. Dopóki tak będzie, każdy Dzień Babci będę świętować z radością i dumą – mówi pani Janina, seniorka, która co roku 21 stycznia piecze ulubione ciasto swoich wnuków, bo lubi sprawiać im przyjemność. Dzień Babci jest też ich świętem – uważa.

Obchodzony w Polsce 21 i 22 stycznia Dzień Babci i Dziadka to czas pamięci o najbliższych seniorach, okazja, aby podziękować im za miłość, troskę i mądrość. To dni pełne ciepłych słów, uśmiechów i wspomnień, które łączą pokolenia i przypominają, jak ważną rolę w naszym życiu odgrywają babcie i dziadkowie.

Zmarszczki noszę dumnie i wciąż mam ochotę na życie

Babcia to często symbol bezwarunkowej miłości – ciepłych objęć, domowych wypieków i cierpliwego słuchania. Dziadek kojarzy się z opowieściami sprzed lat i życiowymi radami. Oboje dają nam poczucie bezpieczeństwa, mimo że sami są często pełni obaw o swoją przyszłość.

– Nie boję się upływającego czasu. Nigdy się go nie bałam – deklaruje babcia Janina w rozmowie z Senioportem. – Patrzę na swoje dłonie, drżące od chłodu i lat, i wiem, że będą coraz słabsze. Zmarszczki na twarzy jeszcze niedawno starałam się ukryć, ale teraz już widzę, że każda z nich ma swoje źródło: śmiech, ból, bezsenne noce, miłość i złość. Chodzę wolniej, to prawda. Zdarza mi się zapomnieć, gdzie odłożyłam klucze, jakie słowo chciałam powiedzieć i jak nazywa się człowiek, o którym właśnie chciałam opowiedzieć, ale nie tego się boję. Boję się, że pewnego dnia stanę się ciężarem, a nie chciałabym widzieć zmęczenia w oczach tych, których kocham. Nie chciałabym, by pomoc była obowiązkiem, który ciąży, zamiast gestem, który płynie z serca. By drżenie moich rąk wywoływało współczucie podszyte zażenowaniem, a nie spokojną czułość. Chcę starości, która nie odbiera godności.

W przyszłość stara się jednak patrzeć optymistycznie: – Myślę o chwilach, w których nikt nie pyta, ile mam lat. I o wolności, która nie zostanie zamknięta w całkowitej zależności od innych. Chcę, by starość wciąż była moja. Bym mogła się śmiać, nawet gdy ciało odmawia posłuszeństwa. Uczyć się nowych rzeczy, oglądać i czytać, mimo że pamięć czasem zawodzi. I kochać, nie przejmując się, że sił jest coraz mniej. Kiedy kolejny rok świętuję Dzień Babci wiem jedno: nie boję się starości. Wciąż wiele mogę jeszcze światu dać.

Wspólny czas to najlepszy prezent

W dzisiejszym zabieganym świecie Dzień Babci i Dziadka nabiera szczególnego znaczenia. To doskonała okazja, by zwolnić tempo, odwiedzić, zadzwonić lub choćby napisać kilka serdecznych słów. Dla wielu seniorów najcenniejszym prezentem nie są materialne podarunki, lecz wspólnie spędzony czas i pamięć.

Niech te styczniowe dni będą przypomnieniem, aby okazywać wdzięczność nie tylko od święta. Babcie i dziadkowie są bezcennym skarbem – źródłem miłości, doświadczenia i wsparcia. Celebrujmy ich obecność każdego dnia, bo to właśnie dzięki nim nasze życie jest bogatsze i pełniejsze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj