Droższe turnusy w sanatoriach

0
97

Nawet 40 zł za dobę w jednoosobowym pokoju z łazienką – na takie koszty trzeba się przygotować, planując turnus w uzdrowisku. Wprawdzie NFZ pokrywa leczenie, zabiegi i opiekę medyczną, ale zakwaterowania i wyżywienia refundacja nie obejmuje. Od 1 maja w polskich uzdrowiskach rusza letni – droższy – sezon.

Bez skierowania ani rusz

Skierowanie od lekarza ubezpieczenia zdrowotnego to podstawa. Bez tego NFZ nie finansuje pobytu. Skierowanie na leczenie uzdrowiskowe wystawia lekarz prowadzący pacjenta (rodzinny albo specjalista). Kolejny etap to decyzja NFZ – skierowanie trafia do oddziału wojewódzkiego NFZ, który kwalifikuje pacjenta do odpowiedniego typu sanatorium zgodnie z potrzebami zdrowotnymi. Ostatni etap to informacja o miejscu i terminie turnusu – pacjnt otrzymuje ją z NFZ.

Ile kosztuje sanatorium?

Wyjazd do sanatorium uzdrowiskowego finansowanego przez Narodowy Fundusz Zdrowia, czyli NFZ, wymaga spełnienia kilku formalności. Nie jest to pobyt bezpłatny, pacjent pokrywa część kosztów pobytu. Od 1 maja do 30 września 2026 r. obowiązuje wyższy cennik sanatoryjny, uzależniony od standardu pokoju. NFZ pokrywa leczenie, ale pacjent płaci za zakwaterowanie i wyżywienie:

  • pokój jednoosobowy z pełnym węzłem sanitarnym – ok. 40,90 zł/dobę,
  • pokój jednoosobowy w studiu – 37,40 zł/dobę,
  • pokój dwuosobowy z łazienką – 27,30 zł/dobę,
  • pokój wieloosobowy – 11,90–14,80 zł/dobę zależnie od standardu.

Turnus trwa zwykle 21 dni. To oznacza, że pacjent może zapłacić ponad 850 zł, jeśli zdecyduje się na pokój jednoosobowy z łazienką, a jeśli wybierze tańszy wariant – ok. 250–300 zł.

Dodatkowe koszty, których NFZ nie pokrywa to:

  • dojazd i powrót do miejsca uzdrowiskowego,
  • opłata klimatyczna ustalana lokalnie,
  • pobyt opiekuna (jeśli potrzebny),
  • zabiegi niezwiązane bezpośrednio z chorobą podstawową,
  • opcje dodatkowe (np. telewizor, lodówka, dieta specjalna).

Kto może skorzystać?

Sanatorium refundowane przez NFZ jest przeznaczone dla osób, które:

  • mają skierowanie lekarskie,
  • potrzebują leczenia uzdrowiskowego jako części rehabilitacji lub utrzymania zdrowia,
  • są ubezpieczone w Polsce.

Nie ma dolnej granicy wieku – z sanatorium korzystają seniorzy bez względu na wiek, warunkiem jest formalna kwalifikacja medyczna.

Kolejki i terminy oczekiwania

Jednym z największych wyzwań jest czas oczekiwania na wyjazd. W 2026 r. wynosi on średnio 9–10 miesięcy, a w niektórych regionach kraju czekać trzeba nawet dłużej. Dlatego planując wyjazd, warto zgłosić się jak najwcześniej po skierowanie – zwłaszcza, jeśli zależy nam na konkretnym miejscu, uzdrowisku czy terminie.

Alternatywa: sanatorium prywatne

Kto nie chce cekać w kolejce lub nie ma skierowania, może skorzystać z oferty sanatoriów prywatnych. Ceny w prywatnych ośrodkach uzdrowiskowych są jednak znacznie wyższe niż w przypadku sanatorium z NFZ, ale nie tzeba czekać długo na wolny termin.

Przykładowe ceny? W popularnym sanatorium w Kołobrzegu za osobę w 2026 r. zapłacimy:

  • w pokoju czteroosobowcm ok. 208–242 zł/dobę,
  • w pokoju dwuosobowym standard ok. 286–359 zł/dobę,
  • w pokoju jednoosobowym ok. 329–398 zł/dobę,
  • apartamenty lub pokoje premium mogą kosztować ponad 400 zł/dobę lub więcej.

W Busku-Zdroju ceny prywatnych pobytów medycznych i rehabilitacyjnych wynoszą:

  • 390–550 zł/dobę w pokoju jednoosobowym,
  • w apartamentach lub pokojach najwyższego standardu – 800–1300 zł/dobę.

To oznacza, że tygodniowy pobyt prywatny może kosztować kilka tysięcy złotych, a dłuższe turnusy ponad 10 tys. zł, zależnie od wybranego pakietu zabiegów. W prywatnych sanatoriach zwykle płaci się kompleksowo za zakwaterowanie w wybranym standardzie, pełne wyżywienie, zabiegi lecznicze i rehabilitacyjne zawarte w pakiecie, opiekę medyczną i dostęp do różnych terapii, często jest też basen i sauna. Niektóre dodatki, jak opłata klimatyczna, transfery czy usługi dodatkowe (masaże premium, konsultacje specjalistyczne) mogą być dodatkowo płatne.

Ulga rehabilitacyjna dla seniorów

Seniorzy mogą liczyć na ulgę rehabilitacyjną. Warto się tym zainteresować, bo przepisy pozwalają na odliczenie w zeznaniu podatkowym nie tylko turnusów NFZ, ale także kosztów pobytu w sanatoriach prywatnych. Przy rosnących cenach prywatnych sanatoriów – do 10 tys. zł za trzy tygodnie – można w ten sposób odzyskać nawet tysiąc złotych.

Podstawą jest art. 26 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, który pozwala  osobom z niepełnosprawnością – lub podatnikom utrzymującym taką osobę – odliczyć wydatki na cele rehabilitacyjne oraz ułatwiające wykonywanie czynności życiowych. W ramach ulgi rehabilitacyjnej można odliczyć od podatku m.in. odpłatności za pobyt na turnusie rehabilitacyjnym, koszty zabiegów leczniczo-rehabilitacyjnych, pobyt w zakładzie lecznictwa uzdrowiskowego oraz koszt pobytu opiekuna (ale tylko w zakresie własnych wydatków, których nie pokrywa NFZ).

Ważne, aby pobyt miał charakter rehabilitacyjny lub leczniczy, a turnus był potwierdzony dokumentacją medyczną i związany z niepełnosprawnością. Do prawidłowego rozliczenia rocznego należy mieć dowód poniesienia kosztu: fakturę lub rachunek i trzeba wykazać odliczenie w rocznym zeznaniu PIT.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj