2 grosze co miesiąc wpływają na konto emeryta z Wrocławia, 3 grosze dostaje mieszkanka Warszawy, a 10 groszy – emerytka w Rzeszowie. Na drugim biegunie jest 90-latek z Zabrza. Pracował ponad 60 lat, otrzymuje najwyższą emeryturę w Polsce.
– Kiedy przyszły emeryt przedstawia dokumenty poświadczające zatrudnienie i okres składkowy wynoszący jedynie kilka dni w życiu, to emerytury obliczone są na kilka groszy – wyjaśnia Karol Jagielski rzecznik zachodniopomorskiego oddziału ZUS i dodaje: – Jednak ustalone prawo do emerytury, niezależnie od jej wysokości to także dodatkowe świadczenia i uprawnienia.
Najniższe świadczenie
2 grosze tytułem emerytury w kwietniu tego roku wpłynęło na konto mieszkańca Wrocławia. Dlaczego tylko tyle? Mężczyzna odprowadzał składki do ZUS-u dokładnie jeden rok, jeden miesiąc i 18 dni. Na emeryturę zdecydował się przejść, gdy tylko skończył 65 lat.
W Warszawie, kobieta ubiegająca się o prawo do emerytury zdołała udokumentować tylko jeden miesiąc pracy w życiu. Na jej konto w maju wpłynęły 3 grosze. Podobnie w Rzeszowie, kobieta przedstawiła dokumenty o legalnym zatrudnieniu przez jeden miesiąc. ZUS wypłacił jej w kwietniu emeryturę w wysokości 10 groszy. W Zachodniopomorskiem jest emerytka, której okres składkowy obejmuje 1 dzień. Jej świadczenie to 3 grosze.
Takich przykładów jest więcej. Z danych ZUS wynika, że najniższe emerytury pobierają głównie kobiety (to 78,7 proc. ogółu). To najczęściej one pracują, jednocześnie prowadząc dom, wychowując dzieci, opiekując się starszymi członkami rodzin. A to już nie jest praca, od której pobierane są składki uprawniające do emerytury.
Czy warto więc w ogóle ubiegać się o świadczenie emerytalne?
– Pamiętajmy, że status emeryta w Polsce potwierdzony legitymacją emeryta uprawnia również do innych świadczeń, dodatków, zasiłków i ulg, a także do wypłaty 13 i 14 emerytury – podkreśla Karol Jagielski.
Najwyższe świadczenie
Najwyższą w Polsce emeryturę pobiera 90-latek z Zabrza, który na etacie pracował 62 lata, 5 miesięcy i 18 dni. Na emeryturę przeszedł w wieku 86 lat. Na jego konto wpłynęło w kwietniu 43 412 zł.
Warszawski oddział ZUS, najwyższą emeryturę – 36 390,46 zł – wypłaca mężczyźnie, który przepracował 61 lat i 3 miesiące. Najwyższe świadczenie w zachodniopomorskiem – ponad 32 tys. zł – otrzymuje 77-letnia kobieta, która przepracowała niemal 59 lat. W Poznaniu rekordzistą jest mężczyzna, który pracował ponad 59 lat, a na emeryturę przeszedł w wieku lat 76. Pobiera świadczenie w wysokości 31 726,01 zł. Bydgoski oddział ZUS też chwali się rekordowym emerytem – ma prawie 90 lat, a na emeryturę przeszedł, gdy skończył 80. Dostaje co miesiąc 30 844,06 zł.
– Im więcej opłacamy składek i im później przechodzimy na emeryturę, tym wyższe będzie świadczenie. Przejście na emeryturę o 5 lat później, może nawet podwoić wysokość przyznanego świadczenia – wylicza prof. Gertruda Uścińska, szefowa ZUS.
Jakie zawody reprezentują mężczyźni, którzy są w stanie pracować do 80 roku życia? ZUS nie udziela takich informacji, ale nieoficjalnie wiadomo, że najdłużej pracują m.in. profesorowie na uczelniach wyższych oraz lekarze.
Emerytura to prawo, nie obowiązek
ZUS podaje, że blisko 90 proc. pracowników przechodzi na emeryturę tuż po uzyskaniu uprawnień. Średni wiek mężczyzny wynosił 65,2 roku, kobiety – 60,6 roku.
Ustawowe minimum, czyli emeryturę w wysokości 1780,96 zł brutto otrzymują kobiety, które osiągnęły wiek emerytalny i jednocześnie przepracowały 20 lat. W przypadku mężczyzn niezbędne jest przepracowanie 25 lat. Dlatego w 2023 r. ZUS wypłacał aż 396,8 tys. emerytur w wysokości mniejszej niż najniższe gwarantowane świadczenie. To prawie 9 proc. więcej niż w 2022 r. i 17 proc. więcej niż w 2021 r.


