Gdy opieka nad seniorem staje się zbyt trudna

0
837

Liczba osób starszych, które potrzebują opieki, wzrasta z roku na rok. Wielu seniorów nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować – wymagają pomocy najbliższych. Jednak rodzina nie zawsze ma umiejętności i przestrzeń do zajmowania się starszym i chorym bliskim. Wymaga to często całkowitego przeorganizowania życia, co niekiedy po prostu nie jest możliwe. Jak zapewnić bezpieczeństwo i odpowiednią opiekę osobie potrzebującej wsparcia w codziennych czynnościach? To jedno z najtrudniejszych pytań, przed którym stają bliscy.

Chore lub niepełnosprawne osoby starsze mają specyficzne potrzeby, inne niż ludzie zdrowi. Rodzina, która podejmuje się opieki, musi np. zaopatrzyć się w odpowiednie urządzenia i dostosować wyposażenie mieszkania. Senior może potrzebować wózka inwalidzkiego, balkonika, kul ortopedycznych, krzesła kąpielowego, materaca przeciwodleżynowego, regulowanego łóżka. Często niewielka przestrzeń w mieszkaniu uniemożliwia zainstalowanie wszystkich udogodnień. W wielu przypadkach osoba starsza musi codziennie ćwiczyć, aby utrzymać lub odzyskać sprawność.

– Jak to zrobić, gdy nie ma nawet gdzie rozłożyć maty do ćwiczeń, nie mówiąc już o umocowaniu poręczy czy drabinek? – pyta pani Anna, której tata w zaawansowanym wieku, po udarze i z całą listą innych schorzeń wymaga całodobowej opieki.

Przyznaje, że rozważa zapewnienie mu opieki w całodobowym ośrodku, który jest w stanie profesjonalnie zadbać o jego potrzeby i to przez całą dobę. Nie bez znaczenia jest też fakt, że będzie miał tam towarzystwo, którego w domu mu brakuje.

– Zawsze lubił spotkania, spacery, rozmowy, a dziś spędza czas właściwie samotnie – przyznaje pani Anna, która opiekę nad tatą łączy z pracą zawodową, prowadzeniem swojego domu i opieką nad dwójką dzieci.

Pomyśl o wsparciu

Całodobowy dom opieki to jedna z możliwych form wsparcia w opiece. Warto ją rozważyć, gdy bliski:

  • ma coraz większe trudności z wykonywaniem codziennych czynności,
  • potrzebuje wsparcia podczas poruszania się po domu,
  • ma problemy z pamięcią i kojarzeniem faktów.

Decyzja o przeprowadzce do domu opieki powinna być podjęta wspólnie z osobą, której dotyczy. To ona tam zamieszka, dlatego ważne jest, aby ostateczny głos należał właśnie do niej. Dobrym rozwiązaniem – które podpowiadają sami pracownicy ośrodków – może być pobyt czasowy. Na początek: miesiąc lub dwa. Osoba starsza będzie miała czas, aby oswoić się z nową rzeczywistością, poznać współlokatorów oraz personel domu opieki. Być może przekona się też, że codzienna pomoc specjalistów i fizjoterapeutów ułatwia jej funkcjonowanie.

W sytuacji, gdy senior ma zaburzenia otępienne, decyzję o domu opieki warto podjąć wcześniej, nie czekając aż stan się bardzo pogorszy. Wbrew pozorom najlepszy do tego jest moment, gdy bliski jest już zdiagnozowany, ale czuje się jeszcze dobrze i radzi sobie sam. Tak samo warto postąpić w przypadku chorób narządów ruchu, krążenia oraz innych schorzeń neurologicznych.

Jak szukać ośrodka?

– Pierwsze, co robimy, to chwytamy za telefon, sprawdzamy internet i szukamy jakiegokolwiek miejsca najbliżej naszego miejsca zamieszkania. W przypadku ośrodków profilowanych ten wybór jest mniejszy, więc staramy się szukać najbliższego i jednocześnie najlepszego, jaki istnieje – Adam Augustyn, wieloletni szef specjalistycznego ośrodka opowiada, jak zwykle rozpoczynają poszukiwania rodziny, z którymi prowadził rozmowy. Jego zdaniem najlepiej zacząć od poleceń znajomych, którzy z ośrodków korzystali, są najbardziej wiarygodnym źródłem informacji: – Tak zwana poczta pantoflowa ma ogromne znaczenie, warto popytać w pracy i wśród znajomych. Zawsze znajdzie się ktoś, kto ma bliską osobę w domu opieki, ludzie dzielą się opiniami na temat placówek. I to jest najlepsza możliwa droga, żeby znaleźć ten właściwy dom. O dobrych ośrodkach dużo się mówi, ale o tych złych mówi się jeszcze więcej.

Poczta pantoflowa to pierwszy etap. Wybrany dom opieki, warto osobiście sprawdzić i obejrzeć, zanim podpiszemy umowę. A także uważnie zapoznać się z zakresem obowiązków ośrodka zawartych w umowie.

DPS czy ośrodek prywatny

Do wyboru są dwie drogi – Dom Pomocy Społecznej lub placówka prywatna. DPS to opcja tańsza, dofinansowana z budżetu państwa, ale trudniej się tu dostać, bo miejsc jest mało, a lista chętnych długa, obowiązują też ustawowe kryteria. Wniosek składa zainteresowany, a więc sam senior, który musi zrobić to świadomie, a kwalifikację poprzedza m.in. wywiad środowiskowy. Pozytywna decyzja nie oznacza jednak szybkiej przeprowadzki. Na miejsce w DPS-ie zwykle trzeba czekać. Są miasta, w których trwa to ponad rok.

Szybciej i bez tylu formalności odbywa się ta procedura w prywatnych ośrodkach. W tym przypadku trzeba się jednak liczyć z dużym comiesięcznym wydatkiem, który nie jest refundowany. Wszystkie koszty związane z pobytem ponosi senior i jego bliscy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj