Jakie jaja na święta?

0
484

Niemal 11 miliardów jaj zniosły polskie kury w 2023 r. Każdy z nas zjada średnio 179 jajek w ciągu roku. Ze statystyk wynika, że jemy ich coraz więcej. Wielkanoc to prawdziwe żniwa dla dostawców jaj. Czy wiemy, jakie jaja kupujemy w sklepie, jak rozszyfrować oznaczenia na skorupce i od czego zależy kolor jajka?

W Polsce na potrzeby produkcji jaj utrzymuje się ok. 54 mln kur niosek, które w 2023 r. zniosły niemal 11 miliardów jaj konsumpcyjnych. Pod względem liczby produkowanych jaj Polska zajmuje piąte miejsce w Europie i jest drugim (po Holandii) największym eksporterem jaj w Unii Europejskiej.

Coraz mniej klatek

Na poziomie europejskim udział chowu klatkowego systematycznie spada – w 2023 r. tylko 39,2 proc. kur w UE było utrzymywanych w klatkach. W Polsce wciąż większość stanowią jaja klatkowe, ale to się zmienia. Z najnowszego raportu Stowarzyszenia Otwarte Klatki wynika, że udział chowu klatkowego w Polsce od 2014 r. spadł o ponad 20 punktów procentowych. Obecnie jedna trzecia kur niosek jest utrzymywana w systemach alternatywnych do klatkowego. Ponad 170 firm zadeklarowało rezygnację z jaj klatkowych do końca 2025 r., a prawie połowa z nich już się z tego wywiązała.

Do sieci sklepów, które już zaprzestały sprzedaży świeżych jaj klatkowych, dołączyły w tym roku Carrefour i FRAC. Pozostałe sieci, takie jak Biedronka, Kaufland, Netto, Żabka, Frisco i Makro wycofały świeże jaja klatkowe w poprzednich latach. Od 2024 r. jaj klatkowych nie ma już też w produktach gotowych marek własnych sieci Kaufland, Auchan, Lidl i Żabka. Producenci żywności, co zauważa raport, dostosowują się do nowej rzeczywistości – z jaj klatkowych nie korzystają m.in. Lisner, Wedel, Fabryka Cukiernicza Kopernik oraz producenci majonezu i sosów Mosso Kewpie, Ocetix i Kielecki.

– Firmy, które już dziś eliminują jaja klatkowe, wyznaczają standardy dla całej branży i odpowiadają na rosnące oczekiwania konsumentów. Obserwujemy coraz większe tempo zmian i liczymy, że w tym roku udział chowu klatkowego spadnie jeszcze bardziej – przyznaje Paweł Rawicki, prezes Stowarzyszenia Otwarte Klatki. – W raporcie firmy otwarcie dzielą się z konsumentami statusem swoich postępów w wycofywaniu jaj „trójek”, udowadniając tym samym, że społeczna odpowiedzialność biznesu nie jest dla nich tylko pustym sloganem. Raport wskazuje też, które firmy nie są w tym zakresie transparentne.

Polacy przeciwni klatkom

Według najnowszego badania Biostat, ponad dwie trzecie (69 proc.) Polaków opowiada się za wprowadzeniem zakazu hodowli klatkowej kur niosek. Ponad 80 proc. społeczeństwa uważa, że chów klatkowy nie zapewnia kurom odpowiednich warunków do życia, a ponad 71 proc. przy zakupie jaj zwraca uwagę na sposób ich pozyskania. Jednocześnie niemal 80 proc. Polaków oczekuje, że firmy, które zobowiązały się do rezygnacji z jaj klatkowych, będą transparentnie informować o postępach.

– Polacy coraz bardziej świadomie podchodzą do swoich wyborów zakupowych i oczekują, że produkty będą powstawać z poszanowaniem dobrostanu zwierząt. To wyraźny sygnał dla branży, że rezygnacja z jaj klatkowych nie jest już tylko kwestią etyki, ale staje się standardem rynkowym – podkreśla Maria Madej, menadżerka ds. zmian rynkowych w Stowarzyszeniu Otwarte Klatki.

Jaja – przewodnik dla konsumentów

Jakość i oznakowanie jaj, które trafiają do sklepów bada regularnie Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS), która sprawdza czy producenci wywiązują się ze swoich obowiązków. Ważne, aby dobrze oznaczali pochodzenie jaj, umieszczali datę minimalnej trwałości, metodę chowu i dane producenta. Aby konsumenci wiedzieli, na co zwrócić uwagę, kupując jajka IJHARS opracowała specjalny poradnik:

  1. do sprzedaży konsumentowi przeznaczone są jaja klasy A, które muszą spełniać określone wymagania jakościowe. Klasyfikuje się je według klas wagowych:
  • XL (bardzo duże): masa ≥ 73 g,
  • L (duże): masa ≥ 63 g i < 73 g,
  • M (średnie): masa ≥ 53 g i < 63 g,
  • S (małe): masa < 53 g.

Zdarza się, że na opakowaniu jest informacja „jaja różnej wielkości”. Jest to dopuszczone prawnie. W takim przypadku dodatkowo na opakowaniu powinna być wskazana minimalna masa netto jaj w gramach.

  1. Jaja znakowane są kodem producenta „X-PL-ABCDEFGH” zawierającym 11 znaków, które oznaczają:
  • X – sposób (metoda) chowu oznaczony liczbami:
  • 0 – jaja z chowu ekologicznego,
  • 1 – jaja z chowu na wolnym wybiegu,
  • 2 – jaja z chowu ściółkowego,
  • 3 – jaja z chowu w ulepszonych klatkach,
  • PL – kod państwa członkowskiego UE, w której zarejestrowany jest zakład,
  • AB – kod województwa,
  • CD – kod powiatu,
  • EF – kod zakresu działalności,
  • GH – kod firmy (numer producenta).

Data minimalnej trwałości jaj wynosi 28 dni od zniesienia. Po zakupie, jaja należy przechowywać w warunkach chłodniczych.

  1. Kolor skorupki jaja zależy przede wszystkim od rasy kury, która je znosi, a jego odcienie pochodzą od naturalnych pigmentów wytwarzanych w organizmie ptaka. Rodzaj stosowanej paszy ma niewielki wpływ na kolor. Ciemniejszy lub jaśniejszy kolor skorupki nie ma wpływu na jakość, ani smak jaja. Te cechy determinowane są m.in. przez warunki hodowli kur (np. wolny wybieg) i jakość stosowanych pasz oraz pośrednio przez temperaturę i czas przechowywania jaj.
  2. Popularne jaja innych gatunków, np. przepiórcze, również muszą być oznakowane. Ich opakowania powinny zawierać dane obowiązkowe, m.in. nazwę i dane producenta. Niezależnie od gatunku jaj, producent jest zobowiązany do umieszczenia na opakowaniu daty minimalnej trwałości.

Szczegóły dot. kontrolowanych produktów spożywczych są dostępne na stronie internetowej i w mediach społecznościowych IJHARS. Można tam też znaleźć informacje na temat jakości pozostałych świątecznych produktów, m.in. pieczywa, wędlin i ciast.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj