Książka to idealny prezent na Dzień Dziecka. A najlepiej, jeśli stanie się częścią codziennego rytuału wspólnego czytania. Wspólne czytanie rozwija mózg dziecka i buduje relacje. Przypomina o tym startująca właśnie ogólnopolska kampania Fundacji Powszechnego Czytania.
Tegoroczna edycja odbywa się pod hasłem #TataTeżCzyta. Dziecko nie rodzi się czytelnikiem – potrzebuje dorosłego, który pokaże mu, że książka może być źródłem bliskości, zabawy, rozmowy i wspólnego odkrywania świata. Wspólne czytanie zaczyna się od relacji, głosu i obecności dorosłego.
Dziadek i tata też czyta
Chłopcy i mężczyźni czytają znacząco mniej niż dziewczynki i kobiety. A szkoda. Na pewno jedną z przyczyn jest brak męskiego czytającego wzorca. Chcemy to zmienić! – deklarują organizatorzy akcji.
– Czytanie dziecku jest jedną z najprostszych form wspierania jego rozwoju. Nie wymaga specjalnych narzędzi ani dużej ilości czasu – mówi Aleksandra Strzelecka, ekspertka ds. komunikacji Fundacji Powszechnego Czytania. – Wystarczy obecność dorosłego, książka i gotowość do wspólnego przeżywania historii. Dla dziecka to moment bliskości, ale także ważna stymulacja języka, wyobraźni, pamięci i emocji.
Dzieci, którym rodzice regularnie czytają, już w wieku trzech lat rozumieją dwa razy więcej słów niż ich rówieśnicy. Czytanie wpływa na rozwój, stymuluje życiowe sukcesy. Pozwala zrozumieć siebie i innych; zdystansować się wobec trudów dorastania. Daje wiedzę, która idzie w parze ze sprawczością.
Do trzeciego roku życia kształtuje się aż 85 proc. objętości mózgu. W tym czasie powstają miliony połączeń neuronalnych, których rozwój zależy od jakości bodźców, jakie otrzymuje dziecko. Wspólne czytanie aktywuje obszary odpowiedzialne za język, pamięć, wyobraźnię i emocje, działając jak trening dla mózgu.
Sport nie wyklucza książek
Celem kampanii #TataTeżCzyta jest promowanie czytania wśród mężczyzn. Według badań Biblioteki Narodowej nt. stanu czytelnictwa książek w Polsce, mężczyźni czytają mniej niż kobiety, rzadziej też czytają swoim dzieciom (w 2025 r. czytanie zadeklarowało 47 proc. kobiet i 34 proc. mężczyzn). Chłopcy dużo wcześniej i częściej niż dziewczynki porzucają czytanie książek. Jedną z przyczyn może być brak męskiego czytającego wzorca co sprawia, że czytanie wydaje się mało atrakcyjne, związane jedynie z nauką – uważają organizatorzy kampanii i zwracają uwagę, że często czytaniu przeciwstawia się sport jako alternatywną formę spędzania wolnego czasu – a przecież powinniśmy chcieć rozwijać się holistycznie.
Jak to zmienić? Bardzo ważne jest, aby zachęcić mężczyzn – ojców, wujków, dziadków, opiekunów do czytania. Przekonać ich, że czytanie może być fajne i może wpłynąć na jakość spędzanego czasu z dzieckiem oraz na rozwój dziecka teraz i w przyszłości.
Organizatorzy akcji zwracają uwagę, że zarówno czytanie, jak i sport to aktywności, które rodzice mogą – a nawet powinni – podejmować razem z dziećmi, traktując je jako formę rozrywki i źródło radości. Regularne czytanie oddziałuje na mózg w podobny sposób, jak aktywność fizyczna wpływa na ciało.
Jak zacząć czytać z dzieckiem? Prosty przepis
- Czytaj codziennie – ważniejsza od długości jest regularność.
- 15 minut wystarczy –krótki rytuał może stać się ważnym momentem dnia.
- Wybierz historię, którą lubi dziecko – książka powinna kojarzyć się z ciekawością i przyjemnością.
- Zadbaj o ciszę i bliskość – odłóż telefon i daj dziecku pełną uwagę.
- Rozmawiaj o tym, co czytacie – pytaj, tłumacz emocje bohaterów, zatrzymuj się przy ilustracjach.
- Doceniaj małe odkrycia – nowe słowo, pytanie czy skojarzenie pokazują, że historia pracuje w wyobraźni dziecka.
Nie chodzi o idealne interpretowanie bajek, ale o regularność, obecność i dobre doświadczenie z książką.
Kilka minut, które może zostać z dzieckiem na lata
#TataTeżCzyta przypomina, że czytanie nie musi być skomplikowanym projektem edukacyjnym. Wystarczy jedna książka, jedna historia i kilka minut dziennie, by dziecko mogło doświadczać lektury w atmosferze bliskości, ciekawości i przyjemności. Bo kiedy tata czyta, dziecko słucha nie tylko historii. Słyszy głos, który daje mu uwagę, poznaje słowa, emocje i relacje. A książka staje się czymś bliskim, dobrym i ważnym.
Kiedy dziecko słucha historii, śledzi losy bohaterów, próbuje zrozumieć ich decyzje i emocje, zapamiętuje wydarzenia, przewiduje, co może wydarzyć się dalej, i poznaje nowe słowa. Książka staje się więc nie tylko źródłem wiedzy, ale też pretekstem do rozmowy i wspólnego przeżywania.
Partnerem strategicznym kampanii jest marka Lajkonik: – Wspólne czytanie ma w sobie coś bardzo prostego, a jednocześnie niezwykle ważnego, zatrzymuje dorosłego i dziecko przy jednej historii. W świecie, w którym tak wiele rzeczy konkuruje o naszą uwagę, taka chwila staje się wartością samą w sobie – podkreśla Monika Pawłowska, Brand Manager Lorenz P.S.A. – Dlatego wspieramy kampanię #TataTeżCzyta, która pokazuje, że odpowiedzialność za rozwój dziecka zaczyna się często od codziennych gestów: obecności, rozmowy, cierpliwości i gotowości do bycia razem. To bardzo bliskie temu, jak w Lajkoniku rozumiemy łączenie radości życia z odpowiedzialnością.
Wydawnictwa przyłączają się do akcji
W kampanię zaangażowały się 44 wydawnictwa dla dzieci, z których każde proponuje jedną książkę oznaczoną specjalnym logo akcji. Tytuły są podzielone na kategorie wiekowe, aby ułatwić opiekunom wybór książek dopasowanych do potrzeb i możliwości dziecka na różnym etapie rozwoju.
Rekomendacje książek można znaleźć w bezpłatnej broszurze „Supermoc książek. #TataTeżCzyta, która towarzyszy kampanii. Są w niej także praktyczne informacje i wskazówki dla dorosłych. Broszura jest dostępna na stronie: www.tatatezczyta.pl


